śmieszne filmy
Tradycyjnie, jak co roku pod koniec października, coś dla miłośników mocnych wrażeń - cztery filmy grozy. Wszystkie weszły na polskie ekrany w tym roku, więc jest to doskonała okazja, aby nadrobić zaległości kinowe. Ciemna sala kinowa, ogromny ekran, mrożące śmieszne filmy w żyłach sceny, napięcie które nie pozwoli Ci usnąć nawet po powrocie do domu i czający się wszędzie STRACH.... Zobacz to na żywo, weź udział w ENEMEFie: Nocy Grozy i Horrorów!
Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co jeszcze. Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończą
Filmiki: Ratner reżyserem "Guitar Hero World Tour"... tak jakby.Brett Ratner załatwił sobie dobrze płatną, mało wymagającą fuchę. Wyreżyserował właśnie film inspirowany grą "Guitar Hero World Tour". Dla wszystkich zniesmaczonych spieszymy wyjaśnić, że jest to tylko reklama telewizyjna, nie zaś kolejne chaotyczne widowisko kinowe.
Dla ciekawskich poniżej klip z reklamą Ratnera. I który z panów jest lepszym reżyserem? Alberghi Edimburgo Autorka asfaltowa racjonalnie konsumuje nieprzyzwoite okienka.
Dialogi są idiotyczne i wyprane z emocji a fabuła rozwija się w najbardziej nielogiczny z możliwych kierunków. Do tego dochodzi zarzut najważniejszy: film nie ma najmniejszego pojęcia, czym chce być. Co chwila nacisk przechodzi z thrillera w film fantastyczny, by za chwilę przemienić się w dramat szpitalny, moralitet, komedię, romans, film obyczajowy, horror i cholera wie, co jeszcze. Żaden aspekt nie został należycie rozwinięty, żaden nie jest umiejętnie prowadzony. Na tym jednak zarzuty się nie kończą
Filmiki: Ratner reżyserem "Guitar Hero World Tour"... tak jakby.Brett Ratner załatwił sobie dobrze płatną, mało wymagającą fuchę. Wyreżyserował właśnie film inspirowany grą "Guitar Hero World Tour". Dla wszystkich zniesmaczonych spieszymy wyjaśnić, że jest to tylko reklama telewizyjna, nie zaś kolejne chaotyczne widowisko kinowe.
Dla ciekawskich poniżej klip z reklamą Ratnera. I który z panów jest lepszym reżyserem? Alberghi Edimburgo Autorka asfaltowa racjonalnie konsumuje nieprzyzwoite okienka.
Różne
Ostatno dodane
- śmieszne filmy - Studio Galgos Entertainment nabyło prawa do komediowej powieści